– Wiadomo, że rywalizacja z zespołem występującym w Ekstraklasie jest trudniejsza. Każdy chciałby grać w najwyższej klasie rozgrywkowej, więc mieliśmy motywację do tego, aby pokazać się z jak najlepszej strony. Trudno mi powiedzieć cokolwiek o tym meczu, ponieważ przegraliśmy aż 1:5. Natomiast na boisku nie czułem różnicy klas i myślę, że inni zawodnicy również jej nie czuli. Czasami zabrakło odpowiedniego doskoku. Dodatkowo popełnialiśmy błędy, które poskutkowały bramkami. Oczywiście rywale wygrali 5:1, więc mieli więcej jakości. Stworzyli sobie więcej okazji, strzelając pięć goli. Natomiast również mieliśmy swoje szanse i gdybyśmy je wykorzystali, to rezultat mógłby być inny – przyznał zawodnik zielono-czarnych.
– Teraz skupiamy się na lidze, ponieważ nie chcielibyśmy z niej spaść. Każdy motywuje się sam, zmotywuje nas również trener. Musimy wygrać w Głogowie i zrobimy wszystko, żeby to osiągnąć. Nadal wierzę w ten zespół. Widzę innych zawodników na treningach, obserwuje ich zachowania i uważam, że w naszej kadrze jest wielu dobrych piłkarzy. Trzeba to tylko pokazać na boisku. Będziemy walczyli do końca o wywalczenie utrzymania – zakończył Branislav Spacil.