Górnicy nie mogą zaliczyć początku sezonu do udanych. W siedmiu pierwszych meczach ligowych piłkarze łęczyńskiego zespołu wywalczyli pięć punktów, co obecnie plasuje ich w strefie spadkowej. Podopieczni Macieja Stolarczyka nadali nie zaznali smaku zwycięstwa w trwających rozgrywkach. Pięć ostatnich spotkań z udziałem Górnika zakończyło się remisami. Łęcznianie podzielili się punktami z Puszczą Niepołomice, Stalą Mielec, GKS-em Tychy, Pogonią Siedlce i Wieczystą Kraków.
Po meczu z krakowską drużyną szkoleniowiec Górnika nie ukrywał, że jego podopieczni zaprezentowali się z dobrej strony, lecz zabrakło im skuteczności. – Zdawaliśmy sobie sprawę z atutów rywali i tego, jak się prezentują. Natomiast uważam, że po tym spotkaniu moim zawodnikom należą się ogromne słowa uznania. Trzeba podkreślić, że dwukrotnie odrabiali straty. Było naprawdę wiele sytuacji, z których wyszli obronną ręką. Myślę, że mogliśmy zdobyć jeszcze więcej bramek, ale przeciwnicy również mieli swoje okazje. Natomiast w starciu z tak mocnym zespołem potrafiliśmy stworzyć sobie wiele szans. Szkoda, że nie udało nam się ich zamienić na gole – przyznał Maciej Stolarczyk.
Zawodnicy Górnika zanotowali w Sosnowcu piąty mecz bez porażki z rzędu, lecz nadal nie wywalczyli kompletu punktów w obecnym sezonie. Dla zielono-czarnych kolejną okazją do przełamania serii bez ligowej wygranej będzie starcie ze Stalą Rzeszów. – Z liczbami się nie dyskutuje, bo one po prostu są. Z jednej strony mogę powiedzieć, że zespół nie przegrał od pięciu spotkań, ale z drugiej przyznam, że w ostatnim okresie nie wygraliśmy żadnego meczu. Koncentrujemy się na każdym kolejnym spotkaniu. Wiemy, że starcie ze Stalą jest bardzo ważne dla nas i dla naszych kibiców. Chciałbym, żeby nas wspierali tak, jak robili to do tej pory. Są nam bardzo przychylni i pełni wiary wobec poczynań tego zespołu – dodał trener zielono-czarnych.
Rzeszowska drużyna nie prezentuje się najlepiej w początkowej fazie obecnego sezonu. Po siedmiu kolejkach zespół prowadzony przez Marka Zuba plasuje się na trzynastym miejscu w tabeli z dorobkiem ośmiu punktów. Ekipa z Podkarpacia przegrała dwa ostatnie mecze ligowe, ulegając Ruchowi Chorzów (0:4) i Miedzi Legnica (1:2). Kluczową postacią rzeszowskiej drużyny jest Jonathan Junior. Brazylijski napastnik odpowiada za ofensywę Stali, a w trwających rozgrywkach zapisał na swoim koncie już cztery bramki. Kadra rzeszowskiej drużyny zgodnie z filozofią wyznawaną przez działaczy klubu jest oparta na wychowankach, a ważną rolę w drużynie odgrywają m.in. Szymon Kądziołka, Szymon Łyczko oraz Jakub Kucharski.
Piłkarze Stali przyjadą do Łęcznej z chęcią przełamania złej passy w starciach z zielono-czarnymi. W poprzednim sezonie rzeszowska drużyna przegrała oba mecze z Górnikiem, ulegając 1:2 na wyjeździe i 0:3 przed własną publicznością. Z kolei głównym celem zespołu Macieja Stolarczyka będzie zakończenie serii bez ligowego zwycięstwa i wywalczenie kompletu punktów, który pozwoli mu na opuszczenie strefy spadkowej. O tym, czy Górnicy zrealizują swój cel przekonamy się już w sobotę 30 sierpnia. Pierwszy gwizdek w meczu Górnik – Stal wybrzmi o 19:30. Transmisja w TVP 3 oraz w aplikacji mobilnej i na stronie internetowej TVP Sport.