Piłkarze Górnika długo czekali na przerwanie złej passy i dopięli swego w Bytomiu. Po serii czterech porażek Górnicy postawili się wyżej notowanemu beniaminkowi i zremisowali z Polonią na jej obiekcie 2:2. Łęcznianie zaprezentowali solidną grę, która nie umknęła uwadze trenera Daniela Ruska.
– Graliśmy o trzy punkty, a zespół bardzo dobrze pracował w tym starciu. Przede wszystkim poprawiliśmy grę obronną w niskim bloku. Przyjechaliśmy na trudny teren i rywalizowaliśmy z bardzo dobrze zorganizowaną Polonią. Wiedzieliśmy, że nie możemy pod tym względem odstawać. Jestem zadowolony z postawy drużyny, bo wyglądało to naprawdę dobrze. Z drugiej strony czuję niedosyt, ponieważ sytuacje po fazach przejściowych mogliśmy zamienić na bramki – przyznał szkoleniowiec zielono-czarnych.
Po meczu z Polonią Górników czeka starcie z Ruchem Chorzów, które będzie miało status Meczu Barbórkowego. Łęcznianie będą chcieli zrewanżować się przeciwnikom za ostatnie spotkanie pomiędzy tymi drużynami rozegrane na Stadionie Śląskim. Wówczas gospodarze wykorzystali swoje atuty i odnieśli zwycięstwo 2:1. Komplet punktów chorzowskiej ekipy zapewniły bramki Denisa Ventury i Mateusza Szwocha. Jedynego gola dla zielono-czarnych zdobył Bartosz Śpiączka.
Po 18 kolejkach rywalizacji piłkarze Ruchu plasowali się w środku ligowej stawki. Zespół prowadzony przez byłego selekcjonera reprezentacji Polski Waldemara Fornalika zanotował w trwających rozgrywkach bilans siedmiu zwycięstw, sześciu remisów i pięciu porażek. W ostatnich meczach chorzowianie prezentowali wysoką formę. Czternastokrotni mistrzowie kraju rozegrali cztery mecze z rzędu przed własną publicznością, w których wywalczyli dziewięć punktów. Niebiescy pokonali GKS Tychy (2:1), Miedź Legnica (3:1) oraz Puszczę Niepołomice (2:0). Jedyną wpadkę zawodnicy Ruchu zanotowali w starciu z broniącym się przed spadkiem Zniczem Pruszków, ulegając niżej notowanemu rywalowi 1:2.
Kluczowymi postaciami Ruchu w trwających rozgrywkach są Patryk Szwedzik i Piotr Ceglarz. Obaj zawodnicy zostali sprowadzeni do klubu przed sezonem, zasilając kadrę chorzowskiego zespołu odpowiednio z Chrobrego Głogów i Motoru Lublin. Szwedzik dotychczas zanotował siedem bramek i dwie asysty. Z kolei były kapitan Motoru ma na swoim koncie osiem punktów w klasyfikacji kanadyjskiej po pięciu trafieniach i trzech ostatnich podaniach.
Starcie z chorzowskim zespołem ma duże znaczenie dla Górników. Wygrana odniesiona w tym spotkaniu pozwoliłaby na opuszczenie ostatniego miejsca w ligowym zestawieniu. Ostatnie łęczyńsko-chorzowskie starcie rozgrywane na Lubelszczyźnie zakończyło się zwycięstwem zielono-czarnych 2:0 po golach Marko Roginicia i Przemysława Banaszaka. Łęcznianie będą chcieli nawiązać do tego meczu i wywalczyć cenne zwycięstwo. O tym, czy uda im się tego dokonać przekonamy się już 7 grudnia. Spotkanie na stadionie w Łęcznej rozpocznie się o 20:15. Transmisja na antenie TVP Sport, a także na stronie internetowej i w aplikacji TVP Sport.