LW Ekstraklasa
LW Ekstraklasa

Do Głogowa po wygraną

4 miesiące temu | 28.09.2025, 08:12
Do Głogowa po wygraną

W 11. kolejce Betclic 1. Ligi piłkarze Górnika Łęczna zagrają na wyjeździe z Chrobrym Głogów. Zespół Macieja Stolarczyka wciąż czeka na pierwsze ligowe zwycięstwo w trwających rozgrywkach i postara się o przerwanie złej passy na Dolnym Śląsku.

Po dziesięciu seriach gier zielono-czarni znajdują się w trudnej sytuacji. Łęcznianie pozostają jedyną drużyną na zapleczu PKO BP Ekstraklasy, która w obecnym sezonie nie zaznała jeszcze smaku zwycięstwa. W ostatniej kolejce podopieczni Macieja Stolarczyka byli blisko sprawienia niespodzianki w starciu z liderującą Wisłą Kraków. Na własnym obiekcie Górnicy prowadzili do 77. minuty po bramce Bartosza Śpiączki. Natomiast w końcówce zawodnicy „Białej Gwiazdy” rozstrzygnęli to spotkanie na swoją korzyść i zwyciężyli 2:1.

Do ligowego niepowodzenia zawodnicy Górnika dołożyli klęskę w rozgrywkach STS Pucharu Polski. W meczu I rundy musieli uznać wyższość czołowej drużyny PKO BP Ekstraklasy Cracovii, która zwyciężyła w Łęcznej aż 5:1. Po tym spotkaniu trener Maciej Stolarczyk podkreślał ogromną jakość, jaką dysponowali przeciwnicy.

Krakowski zespół znajduje się obecnie na fali i nie ma co ukrywać, że jest bardzo groźny. W niektórych momentach przeciwnicy wykorzystali nasze gapiostwo oraz pokazali jakość. Udowodnili nam, że trzeba być uważnym, skoncentrowanym i zdeterminowanym, aby z nimi rywalizować. Na pewno liczba straconych bramek jest powodem do zmartwienia, jednak zdaję sobie sprawę, że mierzyliśmy się z bardzo dobrymi piłkarzami, którzy w określonych sytuacjach osiągną skuteczność. Żałuję, że nie strzeliliśmy kilku goli więcej, ponieważ mieliśmy ku temu okazje. Natomiast trzeba podkreślić, że Cracovia jest świetnie zorganizowanym i jakościowym zespołem – przyznał szkoleniowiec Górnika.

Trener zielono-czarnych odniósł się także do pozycji Górnika w tabeli Betclic 1. Ligi. Łęcznianie zdobyli dotychczas sześć punktów, co plasuje ich na siedemnastej lokacie w osiemnastozespołowej stawce. Aktualna strata do strefy gwarantującej utrzymanie na zapleczu PKO BP Ekstraklasy wynosi pięć punktów.

Miejsce, które zajmujemy obecnie w ligowej tabeli mocno nas uwiera i nie czujemy się dobrze na tej pozycji. Pomimo tego, że w wielu meczach powinniśmy osiągać inne rezultaty, co pokazują liczby z tych spotkań, to futbol jest bezlitosny, a także uczy pokory. Mamy dużo motywacji, żeby wygrać w Głogowie i tego nam na pewno nie zabraknie. Moim jedynym zmartwieniem jest stan zdrowotny piłkarzy i to, ilu z nich będę miał do dyspozycji na starcie w Głogowie – dodał trener Maciej Stolarczyk.

Zespół z Głogowa znajduje się w nieco lepszej sytuacji od zielono-czarnych. W dziesięciu pierwszych kolejkach sezonu 2025/2026 ekipa prowadzona przez Łukasza Becellę zdobyła 13 punktów, notując bilans trzech zwycięstw, czterech remisów oraz trzech porażek. Wszystkie triumfy w trwających rozgrywkach głogowianie odnieśli na swoim obiekcie, wykorzystując atut własnego boiska w starciach z Odrą Opole, ŁKS-em Łódź oraz Pogonią Siedlce.

Najjaśniejszą postacią Chrobrego w początkowej fazie rozgrywek jest Mateusz Ozimek. Piłkarz pochodzący z Lubelszczyzny zapisał już na swoim koncie siedem punktów w klasyfikacji kanadyjskiej, na co złożyły się cztery bramki oraz trzy asysty. Ważnym ogniwem dolnośląskiego zespołu jest także ukraiński defensor Myroslav Mazur. Lewonożny stoper od początku sezonu imponuje skutecznością, a dotychczas już czterokrotnie znalazł drogę do bramki rywali.

Najbliższe starcie Chrobrego z Górnikiem będzie jedenastym pojedynkiem obu drużyn w historii. W ostatnich pięciu meczach z głogowskim zespołem zielono-czarni zanotowali bilans trzech zwycięstw oraz dwóch remisów. W kolejnym spotkaniu będą chcieli podtrzymać dobrą passę i poprawić swoją sytuację w tabeli. O tym, czy im się uda przekonamy się już w niedzielę 28 września. Początek meczu w Głogowie o 17:30. Transmisja tego starcia będzie dostępna na stronie internetowej i w aplikacji mobilnej TVP Sport.

Udostępnij
 
16488968