Trzynaście meczów i dziesięć zdobytych punktów. Kibice Górnika z pewnością inaczej wyobrażali sobie początek obecnego sezonu. Natomiast w dwóch ostatnich spotkaniach zielono-czarni zaprezentowali bardzo solidną dyspozycję, która pozwoliła na wygraną z Miedzią Legnica i remis ze Zniczem Pruszków. W pojedynku z ekipą z Pruszkowa łęcznianie stracili bramkę w końcówce, jednak odrobili straty i wywalczyli punkt dzięki trafieniu Kamila Orlika.
Jak strzelec gola podsumował to spotkanie? – Zawsze walczymy o trzy punkty i tak było również w tym starciu. Chcieliśmy zdominować Znicz, jednak to nam się nie udało. Ważne, że odrobiliśmy straty, przez co mamy punkt, który trzeba szanować. Chociaż graliśmy o pełną pulę i czujemy niedosyt. To było dla nas ważne spotkanie, ponieważ w przypadku zwycięstwa wyszlibyśmy ze strefy spadkowej. Będziemy musieli o to powalczyć w kolejnych meczach, ale pozytywnie patrzę w przyszłość – przyznał Kamil Orlik.
Wrocławski zespół znajduje się w znacznie lepszej sytuacji. Po trzynastu seriach gier piłkarze Śląska plasują się na drugim miejscu w ligowej tabeli. Zespół prowadzony przez Ante Simundzę po spadku z Ekstraklasy dobrze odnalazł się w realiach Betclic 1. Ligi i dotychczas zgromadził 24 punkty, notując bilans siedmiu zwycięstw, trzech remisów oraz trzech porażek. W ostatniej serii gier reprezentanci Dolnego Śląska okazali się lepsi od innego spadkowicza, pokonując Stal Mielec 2:1.
Liderami ofensywy wrocławskiego zespołu są piłkarze dobrze znani w Łęcznej. Za strzelanie bramek odpowiadają Przemysław Banaszak oraz Damian Warchoł, którzy w poprzednim sezonie stanowili o sile ataku Górnika. Dotychczas ten duet zapisał na swoim koncie już 11 bramek. Ważną postacią Śląska jest także Miłosz Kozak, który w 2023 roku zanotował 23 występy dla Górnika.
Sobotnie starcie Górnika ze Śląskiem będzie 14. meczem tych drużyn w historii. Dotychczasowy bilans jest korzystniejszy dla wrocławian, którzy odnieśli aż sześć zwycięstw. Ostatnie zwycięstwo nad Śląskiem zielono-czarni odnieśli ponad osiem lat temu, wygrywając we Wrocławiu. W najbliższym starciu będą chcieli powtórzyć ten rezultat. O tym, czy uda im się wywalczyć pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w trwających rozgrywkach przekonamy się już 25 października. Pierwszy gwizdek w tym starciu wybrzmi o godzinie 19:30. Transmisja spotkania będzie dostępna w aplikacji mobilnej i na stronie internetowej TVP Sport.