– Trudno cokolwiek powiedzieć po takim meczu, ale trzeba wziąć to na siebie. Na pewno chcielibyśmy podziękować kibicom, bo nawet jeśli mamy trudne chwile, które czasem trwają dłużej, to oni zawsze są z nami. W tym sezonie rzadko przydarzało się tak, że ktoś był lepszy od nas. Chodzi tylko o małe detale, dlatego robimy wszystko, aby je poprawić. W tym zespole jest potencjał, że odwrócimy złą passę i pójdziemy do góry. Poza ostatnim meczem ze Stalą Rzeszów w każdym spotkaniu pokazaliśmy w ofensywie, że stać nas na dobrą grę i nie jesteśmy gorsi od żadnego zespołu w tej lidze. Staramy się poprawiać błędy, tak aby w przyszłości było lepiej – stwierdził pomocnik zielono-czarnych.
– Jeśli chodzi o moje zdrowie, to przez ostatnie dwa tygodnie miałem kłopot z plecami. Myślałem, że dam radę, ale okazało się inaczej. Nie chciałem przeszkadzać chłopakom, jednak myślę, że to niewielki problem – dodał Egzon Kryeziu.