– Nie czujemy się dobrze po takim meczu. Chcemy wygrywać, bo bardzo brakuje nam punktów. Od początku sezonu mamy problemy z kontuzjami. Cieszę się, że wróciłem na boisko, ponieważ nie grałem 4-5 tygodni. Cieszę się również z powrotu Fryderyka Janaszka. Mam nadzieję, że nadejdzie czas, gdy wszyscy będziemy gotowi i pokażemy maksimum możliwości. Na pewno brakuje nam Bartka Śpiączki, bo jest napastnikiem, który gwarantuje bramki. Życzę mu zdrowia i czekamy na niego. Walczymy o to, żeby było lepiej – powiedział pomocnik zielono-czarnych.