Dotychczas łęcznianie rywalizowali ze Zniczem dwunastokrotnie, notując bilans sześciu wygranych, dwóch remisów i czterech porażek. Pierwszy pojedynek Górników z pruszkowskim zespołem odbył się 8 października 2008 roku. Wówczas na stadionie w Łęcznej to przyjezdni cieszyli się z kompletu punktów, triumfując 3:2. Zielono-czarni zrewanżowali się przeciwnikom w rundzie wiosennej tamtych rozgrywek. Wtedy w Pruszkowie podopieczni Wojciecha Stawowego zwyciężyli 2:0 po bramkach Kamila Stachyry i Prejuce’a Nakoulmy.
Reprezentant Burkina Faso pokonał golkipera Znicza także w sezonie 2009/2010, gdy w Łęcznej zielono-czarni zwyciężyli 2:1. Poza piłkarzem pochodzącym z Afryki na listę strzelców w tamtym spotkaniu wpisał się również Sławomir Nazaruk. W rundzie wiosennej pruszkowska drużyna zwyciężyła przed własną publicznością 2:0, ale na koniec tamtych rozgrywek zawodnicy Znicza pożegnali się z zapleczem Ekstraklasy, spadając do II ligi.
Łęczyńsko-pruszkowskie starcia wróciły w sezonie 2018/2019 po ponad ośmiu latach przerwy. Wtedy na poziomie II ligi lepiej zaprezentowali się zawodnicy Znicza, którzy w Łęcznej zremisowali 2:2, by na własnym stadionie pokonać zielono-czarnych 2:0. Ostatnie sześć spotkań pomiędzy tymi zespołami odbywało się już na zapleczu PKO BP Ekstraklasy.
Szczególnie emocjonujące były starcia Górnika ze Zniczem rozgrywane w sezonie 2024/2025. Najpierw w Pruszkowie zielono-czarni zwyciężyli 3:2. Zespół prowadzony wówczas przez Pavola Stano pokazał ogromną determinację, dwukrotnie odrabiając straty na obiekcie rywali. Ostatecznie po dwóch trafieniach Damiana Warchoła i golu samobójczym Oskara Koprowskiego Górnicy wywalczyli komplet punktów. W rundzie wiosennej łęcznianie chcieli pójść za ciosem i po raz kolejny pokonać drużynę z Pruszkowa tym razem przed własną publicznością. Mecz ułożył się znakomicie, ponieważ już w 8. minucie gospodarze objęli prowadzenie po bramce Przemysława Banaszaka, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Szymonie Krawczyku. Natomiast w drugiej połowie zawodnicy Znicza skutecznie odpowiedzieli i zapewnili sobie wygraną po dwóch jedenastkach zamienionych na gole przez Daniela Stanclika.
W najbliższym spotkaniu zielono-czarni będą chcieli zrewanżować się przeciwnikom za ostatnią porażkę na własnym obiekcie i dopisać siódme zwycięstwo do bilansu starć ze Zniczem. O tym, czy uda im się tego dokonać przekonamy się już 19 października. Pierwszy gwizdek w tym starciu wybrzmi o 17:30. Transmisja meczu będzie dostępna w aplikacji mobilnej i na stronie internetowej TVP Sport.
Historia meczów Górnika Łęczna ze Zniczem Pruszków:
Sezon 2008/2009 (I liga)
Górnik Łęczna – Znicz Pruszków 2:3
Znicz Pruszków – Górnik Łęczna 0:2
Sezon 2009/2010 (I liga)
Górnik Łęczna – Znicz Pruszków 2:1
Znicz Pruszków – Górnik Łęczna 2:0
Sezon 2018/2019 (II liga)
Górnik Łęczna – Znicz Pruszków 2:2
Znicz Pruszków – Górnik Łęczna 2:0
Sezon 2019/2020 (I liga)
Znicz Pruszków – Górnik Łęczna 1:2
Górnik Łęczna – Znicz Pruszków 1:0
Sezon 2023/2024 (I liga)
Znicz Pruszków – Górnik Łęczna 0:1
Górnik Łęczna – Znicz Pruszków 1:1
Sezon 2024/2025 (I liga)
Znicz Pruszków – Górnik Łęczna 2:3
Górnik Łęczna – Znicz Pruszków 1:2