Trener Robert Skok nie będzie dłużej członkiem sztabu szkoleniowego Górnika Łęczna. Na prośbę szkoleniowca umowa łącząca go z naszym Klubem została rozwiązana za porozumieniem stron.
Robert Skok dołączył do Górnika Łęczna latem 2025 roku, obejmując funkcję asystenta trenera Macieja Stolarczyka. W kolejnych miesiącach pracował również w sztabach szkoleniowych Daniela Ruska oraz Jurija Szatałowa, uczestnicząc w codziennej pracy pierwszego zespołu oraz przygotowaniach drużyny do rozgrywek ligowych.
– To bardzo trudna decyzja, podyktowana sprawami osobistymi, ale jakaś część mnie na zawsze pozostanie zielono-czarna. Środowisko Górnika stało mi się bardzo bliskie. Miałem okazję zjechać pod ziemię i zobaczyć, z czym na co dzień mierzą się ludzie związani z górnictwem. To doświadczenie wzbudziło we mnie ogromny szacunek, który pozostanie ze mną na zawsze - powiedział Robert Skok.
- Właśnie dlatego przez cały czas dawałem z siebie sto procent, angażując się w ten projekt najlepiej, jak potrafiłem. Jestem przekonany, że klub znajduje się w dobrych rękach. Sztab szkoleniowy, zawodnicy oraz osoby zarządzające, z Prezesem na czele, każdego dnia robią wszystko, aby Górnik Łęczna funkcjonował na wysokim poziomie i rozwijał się we właściwym kierunku. Będę nadal trzymał kciuki za klub i chłopaków. Wierzę, że cel, jakim jest awans, jest w pełni osiągalny i głęboko wierzę, że ta drużyna go wywalczy. Szczęść Boże Górnicy! - dodał Skok.
Dziękujemy trenerowi Robertowi Skokowi za zaangażowanie, profesjonalizm oraz wkład wniesiony w funkcjonowanie pierwszej drużyny Górnika Łęczna. Trenerze, dziękujemy za pracę na rzecz zielono-czarnych i życzymy powodzenia oraz wielu sukcesów w dalszej karierze zawodowej i życiu prywatnym.