– Bardzo zależało nam na tym, by zakończyć jesień zwycięstwem i wygraliśmy. Dopisaliśmy cenne trzy punkty do swojego dorobku. Mecze z drużynami, które są zdesperowane i potrzebują punktów nie należą do łatwych. Trzeba je bardzo mądrze rozegrać. Uważam, że w wielu fragmentach spotkania wyglądało to dobrze. Szkoda, że wcześniej nie zdobyliśmy drugiej bramki, bo mieliśmy ku temu okazje. Cieszymy się z wygranej, za którą pogratulowałem drużynie. Chciałbym podziękować kibicom oraz wszystkim ludziom w klubie, którzy wspierali nas tej jesieni. Były różne momenty, choćby przegrany mecz ze Zniczem Pruszków. Potrafiliśmy wrócić do gry po tej porażce i odnieść zwycięstwa w dwóch ostatnich meczach, co jest bardzo cenne – przyznał szkoleniowiec Niebieskich.
– Nie chcę podsumowywać jeszcze tej jesieni, ale myślę, że trzydzieści punktów to niezły dorobek. To może być dobra pozycja wyjściowa do tego, żeby na wiosnę zagrać o coś. Jeśli zimą dokonamy kilku dobrych ruchów, to sytuacja klubu będzie odpowiednia do tego, by walczyć z innymi jak równy równym – dodał Waldemar Fornalik.